Gdy Piotr Nowakowski zagrywa, polska kadra mistrzostwa wygrywa

Za nami XVI Memoriał Huberta Jerzego Wagnera. Polscy siatkarze rozprawili się z wszystkimi przeciwnikami i wygrali prestiżową rywalizację tuż przed imprezą docelową – mistrzostwami świata.

Piotr Nowakowski był jednym z bohaterów XVI Memoriału Huberta Jerzego Wagnera (fot. Daria Zmarzlik)

Z Francją nie mają większych szans, z Rosją będzie szybkie 0:3. Takie głosy dało się słyszeć tuż przed XVI Memoriałem Huberta Jerzego Wagnera. I nie będę ukrywać – przyłączałam się do nich, gdyż moja ocena sytuacji była bardzo podobna. A jednak polscy siatkarze zaskoczyli, zarówno mnie, jak i wielu innych krytykantów. Za to cała drużyna i sztab Vitala Heynena zasługują na szacunek.

Może nie był to turniej z fajerwerkami. Biało-Czerwoni długimi fragmentami nie pokazywali siatkówki marzeń. Odnieśli jednak trzy budujące zwycięstwa z bardzo dobrymi przeciwnikami. Trzeba pamiętać, że nic nie wpływa pozytywniej na drużynę tuż przed imprezą docelową jak wygrane. Trenerowi Heynenowi łatwiej będzie teraz przekonać drużynę, że wszystko idzie w dobrym kierunku, a sukces na mundialu, jeśli tylko w to uwierzą, jest na wyciągnięcie ręki.

Mnie osobiście zbudowała jeszcze jedna kwestia. Turniej w Krakowie pokazał, że walka o miejsce w składzie na mistrzostwa świata toczy się w najlepsze i wydaje się, że nie wszystko jest jeszcze przesądzone. Zawodnicy, którzy potencjalnie skazywani byli na skreślenie z listy kandydatów do wyjazdu na czempionat spisali się w Tauron Arenie wyśmienicie. Przed selekcjonerem trudny wybór, ale chyba każdy szkoleniowiec chciałby mieć takie zmartwienia.

I tak, odnotujmy: Polacy drugi raz z rzędu wygrali Memoriał Wagnera. Co ciekawe, Piotr Nowakowski został nagrodzony za wyśmienitą postawę w polu serwisowym. Podobną statuetkę otrzymał cztery lata wcześniej, w pamiętnym 2014 roku. Nie jestem przesądna, ale życzę polskiej kadrze, by był to dobry omen przed najważniejszym turniejem w sezonie.

Zobacz galerię zdjęć Darii Zmarzlik!

Komplet wyników XVI Memoriału Huberta Jerzego Wagnera
Polska – Kanada 3:0 (29:27, 25:17, 25:19)
Francja – Rosja 1:3 (16:25, 25:23, 20:25, 24:26)
Polska – Francja 3:2 (30:28, 21:25, 22:25, 25:21, 15:13)
Rosja – Kanada 3:2 (25:17, 25:22, 22:25, 21:25, 21:19)
Francja – Kanada 3:1 (18:25, 25:22, 25:22, 25:16)
Polska – Rosja 3:2 (21:25, 25:22, 24:26, 25:15, 15:10)

Nagrody indywidualne
MVP Artur Szalpuk
najlepiej atakujący Jean Patry (Francja)
najlepiej blokujący Jakub Kochanowski
najlepiej zagrywający Piotr Nowakowski
najlepiej przyjmujący Dmitrij Wołkow (Rosja)
najlepszy libero Jenia Grebennikov (Francja)
najlepiej rozgrywający Jay Blankenau (Kanada)

Klasyfikacja końcowa
1. Polska 7 pkt
2. Rosja 6 pkt
3. Francja 4 pkt
4. Kanada 1 pkt

Okiem reprezentantów

Aleksander Śliwka  (przyjmujący reprezentacji Polski): – Na wyniki musimy poczekać do mistrzostw świata, tam będą się one liczyć. Póki co w każdym elemencie chcemy iść do przodu, by coraz lepiej grać w siatkówkę. Memoriał był świetną okazją, by zobaczyć, w którym miejscu przygotowań jesteśmy i jak wiele do poprawy jeszcze zostało. Spotkaliśmy się w Krakowie po to, by zaprezentować się jak najlepiej. Jeśli chodzi o mnie, to dobrze się czuję, jestem w dobrej formie. Chciałbym, żeby utrzymało się to jak najdłużej – choć wiadomo – zawsze mogłoby być lepiej.
Grzegorz Łomacz (rozgrywający reprezentacji Polski): – Przed Memoriałem mieliśmy długie przygotowania, cały czas analizujemy naszą grę, a trener Heynen będzie analizował nasze występy pod kątem mistrzostw świata. Czy może czymś zaskoczyć? Trudno powiedzieć, w jego mniemaniu nie ma pojęcia zaskoczenia. Trenerowi zależy na tym, żebyśmy wygrywali. Do mistrzostw świata pozostało jeszcze trochę czasu. Wierzę, że nasze słabości będą wyeliminowane, pracujemy bowiem nad każdym elementem i poprawiamy to, co momentami wypada słabiej.
Mateusz Bieniek (środkowy reprezentacji Polski): – Nasza gra wymaga jeszcze poprawy. Pięciosetowe spotkanie męczą, ale na mistrzostwach świata też przecież mogą być takie starcia. Rosjanie ostatnio wygrywali wszystko, z Francją przegrywaliśmy 1:2, a wygraliśmy. To dobre, budujące przetarcie. O mistrzostwach świata porozmawiamy w Bułgarii. Teraz każdego dnia idziemy do przodu. Pozostały czas przepracujemy jak najlepiej.

Renata Respondek

Słońce, sport i dobre jedzenie to moja recepta na szczęście. Miłośniczka gorącej Italii i kultury żydowskiej. Cenię ludzi szczerych, z męskim poczuciem humoru. Pijam kawę alternatywną lub espresso. Bez dodatków. Napisz do autorki: r.respondek@volleycafe.pl