Łódź stolicą żeńskiej siatkówki

Już we wtorek wieczorem startuje rywalizacja finałowa w Lidze Siatkówki Kobiet. W sezonie 2018/2019 o tytuł powalczą siatkarki reprezentujące Grot Budowlanych Łódź i ŁKS Commercecon Łódź.

ŁKS powalczy o tytuł z Budowlanymi (fot. Facebook ŁKS Commercecon Łódź)

Przed nami ostatnia już odsłona w sezonie Ligi Siatkówki Kobiet i muszę przyznać szczerze, że nie mogę już doczekać się łódzkiej rywalizacji. Już dawno walka finałowa w żeńskich zmaganiach w Polsce nie zapowiadała się tak pasjonująco. Sam fakt, że wszystkie mecze rozgrywane będą w jednej hali stanowi dodatkową atrakcję. Myślę, że kibice dopiszą, a że znani są ze swojej żywiołowości, to nie tylko na boisku, ale i na trybunach Atlas Areny może być gorąco i emocjonująco.

Kto jest moim faworytem? Trudno powiedzieć. Muszę się przyznać, że jestem wielką fanką sposobu prowadzenia gry przez Martę Wójcik i wydaje mi się, że jej kreatywność może zrobić różnicę w tej rywalizacji i znacząco pomóc ŁKS-owi w odniesieniu końcowego sukcesu. Z drugiej jednak strony, czy ktoś jest w stanie zatrzymać Jovanę Brakocević w formie? Może to być ogromne wyzwanie i doświadczona Serbka jest tą zawodniczką, która może przechylić szalę na stronę Budowlanych.

Tak czy siak mam nadzieję, że będzie to ciekawa, wyrównana i pięciomeczowa batalia, która będzie doskonałą reklamą żeńskiej siatkówki w Polsce. Liczę na wysoki poziom, najwyższych lotów akcje i zaskakujące zwroty akcji. Zdaję sobie sprawę, że w rywalizacji finałowej nie liczy się styl, a efekt końcowy, ale tak czy siak mam nadzieję, że łódzkie ekipy efektownie zapracują na medale i sprawią kibicom wiele radości.

Szkoda, że ś.p. Andrzej Niemczyk nie dożył czasów, w których Łódź znów stała się potęgą i dwa kluby z jego ukochanego miasta stają do boju o najwyższe trofeum. Myślę sobie, że spogląda na to wszystko z góry, uśmiecha się i ze szklaneczką whisky czeka na ciekawą walkę…

Tuż przed startem finałów czeka nas również początek rywalizacji o brązowy medal. Tu Chemik Police powalczy z Developresem SkyRes Rzeszów. Na papierze faworytkami wydają się dziewczyny z Podkarpacia. Mam jednak spore wątpliwości, czy zmiana trenera tuż przed ostatnim play offem w sezonie pozytywnie wpłynie na ten team. Oby i tutaj było na co popatrzeć.

Wielkich siatkarskich emocji sobie i wszystkim siatkarskim kibicom życzę!