Mocarna Rosja i Francja. Siatkarski przegląd wojsk przed mistrzostwami świata

Konfetti opadło. Rosja triumfuje. Debiutancka Siatkarska Liga Narodów za nami. Czas na ostatnią prostą przed mistrzostwami świata. Przygotowania w optymizmie? Umiarkowanym.

Rosja najlepszą drużyną Siatkarskiej Ligi Narodów (fot. FIVB)

Tego się nie spodziewałam. Nie sądziłam, że Rosjanie już na tym etapie sezonu będą w stanie pokazać aż tak dobrą grę. Gdy pozostawali skupieni byli absolutnie nie do zatrzymania. Ani przez siatkarzy z Brazylii, ani przez zawodników ze Stanów Zjednoczonych. Grali w swoim stylu – mocno i wysoko. Po męsku.

Tak, zaimponowali mi. Sprawili, że Kanarki w półfinale wyglądały bardziej jak koliberki. I to we mgle. Jeśli zdołają utrzymać chemię w zespole, trafią z formą, a ich psychika pozwoli im rozegrać kluczowe mecze na najwyższej koncentracji od początku do końca, będą groźni w walce o wrześniowe trofeum. Lepiej dla nich, żeby nie byli stawiani w gronie faworytów. Bez presji będzie im łatwiej.

A jak reszta? Matthew Anderson kolejny raz pokazał, że jest siatkarzem najwyższej klasy światowej. Jennia Grebennikov wciąż jest imponującym defensorem, choć w starciu z Rosjanami nie miał zbyt wiele do powiedzenia. Jeśli brazylijscy emeryci zdołają się wykurować i zbudować formę, wciąż pozostają groźni.

A Polacy? Jak pisałam w ubiegłym tygodniu, lepiej by było dla nich gdyby kończyli turniej zwycięstwem. Nie udało się. Wydaje mi się, że trener Heynen ma pomysł. Jeśli uda się go wcielić w życie, będzie czołowa ósemka. A potem? Wszystko się może zdarzyć.

Najpierw wszyscy musimy się zregenerować i nieco odpocząć od siatkówki. Ile można, prawda? Upajając się decydującymi meczami na piłkarskim mundialu liczę na podobnie zaskakujący mundial w piłce latającej. Czyż nie niespodzianki są w sporcie swoistym creme de la creme?

Komplet wyników turnieju finałowego Siatkarskiej Ligi Narodów:

Francja – Brazylia 3:2 (22:25, 25:20, 21:25, 25:22, 15:13)
Serbia – Brazylia 0:3 (16:25, 26:28, 19:25)
Francja – Serbia 3:0 (25:19, 25:18, 25:17)
Rosja – Polska 3:1 (25:18, 25:23, 22:25, 25:17)
USA – Polska (28:25, 25:17, 25:18)
Rosja – USA 3:0 (25:22, 25:21, 25:21)

Półfinały
Francja – USA 3:2 (25:18, 25:17, 23:25, 24:26, 15:13)
Rosja – Brazylia 3:0 (25:17, 25:18, 25:14)

Mecz o 3. miejsce
USA – Brazylia 3:0 (25:21, 28:26, 28:26)

Finał
Francja – Rosja 0:3 (22:25, 20:25, 23:25)

Drużyna marzeń:
najlepsi przyjmujący Taylor Sander (USA), Dmitrij Wołkow (Rosja)
najlepsi środkowi Kevin Le Roux (Francja), Dmitrij Muserski (Rosja)
najlepszy libero Jennia Grebennikov
najlepszy rozgrywający Benjamin Toniutti
najlepszy atakujący Matthew Anderson
MVP Maksim Michajłow