Świderski: Jesteśmy w gronie faworytów ME

Od 12 do 29 września będziemy obserwować zmagania reprezentacji dwudziestu czterech krajów podczas mistrzostw Europy w piłce siatkowej. Jakie są najmocniejsze strony naszej reprezentacji? Które drużyny awansują z fazy grupowej? Odpowiadamy wspólnie z Sebastianem Świderskim.

Czym podczas mistrzostw Europy zaskoczy nas Vital Heynen? (fot. VolleyCafe.pl)

W pierwszej fazie mistrzostw drużyny będą rywalizować ze sobą w czterech grupach, które rywalizować będą w Belgii, Francji, Słowenii i Holandii. Z każdej grupy do fazy pucharowej awansują cztery drużyny. W niej zostaną rozegrane mecze 1/8 finału, ćwierćfinały, półfinały, mecz o 3. miejsce i finał.

A jak Francja i Włochy

We francuskiej grupie A, poza gospodarzem, o awans do 1/8 turnieju powalczą Włochy, Bułgaria, Portugalia, Grecja i Rumunia. Mecze zostaną rozegrane w Montpellier.

Sebastian Świderski pytany o to, które z tych zespołów są najsilniejsze bez zastanowienia wskazuje na Francuzów i Włochów. Trudno mi nie zgodzić się z tą opinią. Były reprezentant kraju dodaje jednak: – Oczywiście Bułgarzy również są bardzo niebezpieczną drużyną. Oni w tym roku byli przecież o włos od wyeliminowania Brazylii i zakwalifikowania się do igrzysk olimpijskich. Ta ekipa jest nieobliczalna i może sprawić przeciwnikom wiele problemów – podkreśla prezes Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.

B jak Serbia

W grupie B spotkają się ze sobą reprezentacje Belgii, Serbii, Niemiec, Słowacji, Austrii i Hiszpanii, a mecze odbędą się na halach w Brukseli i Antwerpii.

W tym przypadku nieco trudniej wskazać ekipy, które będą przodować w tym zestawieniu. – Według mnie Serbia zdominuje pozostałe zespoły – mówi Świderski. – Natomiast czarnym koniem tej grupy może okazać się Belgia. Uważam, że między nią a Niemcami rozegra się walka o drugie miejsce w grupie – dodaje wieloletni reprezentant Polski. Moje przewidywania są podobne, bo stawiam na Serbię i Belgię.

C jak Rosja

W grupie C czeka nas starcie Słowenii, Rosji, Turcji, Białorusi, Finlandii i Macedonii Północnej. Spotkania będzie można podziwiać w hali w Lublanie.

Chyba nikogo nie zdziwię stwierdzając, że z grupy na pewno wyjdzie Rosja. Rywalizacja o drugie miejsce może być natomiast dość ciekawa. – Reprezentacja Turcji jest dla mnie wielką niewiadomą w każdym turnieju. To ekipa, która może sprawić niespodziankę, ale czy to zrobią? – zastanawia się Sebastian Świderski. – Słowenia wydaje mi się najbardziej poukładanym z tych zespołów pod względem siatkarskim. Zresztą spotkaliśmy się z nimi podczas kwalifikacji olimpijskich w Gdańsku i sprawili nam sporo problemów. Finlandia jest drużyną trochę słabszą, a Macedonia i Białoruś to dla mnie zagadki – analizuje.

D jak Polska

Najbardziej interesująca będzie dla nas grupa D, gdzie w walce o mistrzostwo Europy Polacy zmierzą się z kadrami Holandii, Czech, Ukrainy, Estonii i Czarnogóry. Spotkania zostaną rozegrane w Rotterdamie i Amsterdamie.

Z grupy tej oczywiście wyjdzie Polska. Według mnie drugim zespołem, który awansuje do 1/8 mistrzostw będzie Holandia. Za ich plecami może być ciekawie. – Walka o drugie miejsce na pewno będzie ciekawa, bo wszystkie te drużyny grają na dość wyrównanym poziomie. Pewną przewagę mogą mieć Holendrzy, którzy będą występować przed własną publicznością – stwierdza Sebastian Świderski. – To zespół, który potrafi sprawiać niespodzianki grając z teoretycznie mocniejszymi przeciwnikami, ale jednocześnie potrafi negatywnie zaskoczyć w starciu z potencjalnie słabszymi – zaznacza prezes Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.

Co można powiedzieć o pozostałych rywalach Polaków? – Estonia to drużyna poukładana, która zawsze sprawiała swoim przeciwnikom problemy. Poza tym zarówno trener Cretu, jak i część reprezentantów tego kraju ma dużą wiedzę o naszych zawodnikach i ich warunkach – opisuje były przyjmujący. – Czechy to zespół posiadający indywidualności potrafiące odgrywać na boisku pierwsze skrzypce. Świetnym przykładem jest dobrze znany nam z PlusLigi atakujący Jan Hadrava – dodaje. – Ukraina jest zawsze groźnym przeciwnikiem ze względu na parametry i warunki fizyczne graczy. Czarnogóra natomiast to drużyna bardzo waleczna – kwituje Sebastian Świderski.

Zobacz system rozgrywek mistrzostw Europy siatkarzy

A jakie są najmocniejsze strony naszej reprezentacji? Według mnie Polaków wyróżnia ogromna waleczność i nieprzewidywalność. U podstaw tego stoi szerokie zaplecze siatkarskie. Mamy w Polsce obecnie tak wielu świetnych zawodników, że powołanie kadry na konkretny turniej przypomina raczej eliminację niż wybór. Ma to też swoje plusy, ponieważ dodatkowo motywuje zawodników do walki, a trenerowi Heynenowi daje możliwość zmian, a więc pole do popisu.

Czy Polska zdobędzie tytuł mistrza Europy? – Na pewno jesteśmy w gronie faworytów – podkreśla prezes ZAKSY. – Uważam, że walka o medale rozegra się między trzema krajami – Polską, Rosją i Włochami. Również Francja, po nieudanych kwalifikacjach olimpijskich, będzie niebezpiecznym rywalem. W pościgu o medal widzę jeszcze Serbię. Dodatkowo powalczyć mogą Belgia, Niemcy czy Słowenia. Niemniej na podium widzę właśnie Polskę, Rosję i Włochy – prognozuje Sebastian Świderski.

Zobacz terminarz mistrzostw Europy