W listopadzie wąsy są cool! PlusLiga i akcja Movember

Siatkarze wielokrotnie już udowadniali, że potrafią zjednoczyć się w słusznej sprawie. Kolejny raz potwierdzają to, przyłączając się do akcji Movember.

Logo kampanii Movember (fot. us.movember.com)
Logo kampanii Movember (fot. us.movember.com)

Movember to inicjatywa, za sprawą której mężczyźni w listopadzie zapuszczają wąsy, chcąc zwrócić uwagę na konieczność profilaktyki w celu przeciwdziałania chorobom nowotworowym prostaty i jąder oraz gromadzenia środków finansowych niezbędnych w finansowaniu odpowiednich badań.

W świecie siatkówki pierwszą twarzą kojarzącą się z kampanią jest Matthew Anderson, który jeszcze podczas pobytu w Korei zapuścił charakterystycznego wąsa. Ojciec reprezentanta Stanów Zjednoczonych przegrał walkę z chorobą nowotworową, więc Anderson jest szczególnie zaangażowany w podobne inicjatywy.

Amerykanin wpłynął również na swojego przyjaciela – Paula Lotmana, który z kolei nakłonił do zapuszczania wąsów siatkarzy Asseco Resovii Rzeszów. Inicjatywa szerokim echem odbiła się w PlusLidze. Zarost zapuszczają między innymi Dawid Konarski, Jochen Schops, Wojciech Grzyb oraz Andrzej Wrona.

W dobie wszechobecnej komercjalizacji, kiedy twarze siatkarzy kojarzą się główne z reklamami deseru czy piwa popularność akcji Movember może napawać optymizmem. Zawodnicy pokazali, że potrafią zaangażować się również w kampanię społeczną, z której nie uzyskują bezpośrednich korzyści finansowych.

Jestem zafascynowana, z jak wielką żarliwością i zaangażowaniem siatkarze w ostatnich dniach korzystali z Twittera i Facebooka, by zachęcić innych do przyłączenia się do tej akcji. Wiele mówili o jej celach i ku uciesze fanów (a właściwie bardziej fanek) wytrwale hodowali wąsy, oczywiście chwaląc się pierwszymi efektami na swoich profilach.

Na czym polega fenomen Movember? Moim zdaniem na sukces składają się dwa elementy: szczytny cel oraz zabawny i charakterystyczny sposób przekazu. W XXI wieku niewielu mężczyzn nosi wąsy, więc ich wizerunek z charakterystycznymi włoskami pod nosem wzbudza uśmiech. Z drugiej strony zabawnej idei towarzyszy bardzo ważny przekaz. Siatkarze i inne sławne postaci, zdając sobie sprawę ze skali problemu, bardzo chętnie biorą udział w tej kampanii.

Co prawda w naszej redakcji same kobiety, ale przyłączamy się do apelu: panowie, nie wstydźcie się, zapuszczajcie wąsy, a przede wszystkim dbajcie o siebie i badajcie się!