Zdanie można mieć, ale czy trzeba się nim dzielić?

W Gliwicach został zainaugurowany sezon reprezentacyjny siatkarzy. Podopieczni Vitala Heynena pokonali Niemców. O meczu jednak mówi się niewiele, podobnie jak o zbliżających się potyczkach Siatkarskiej Ligi Narodów. Wszystko za sprawą Michała Kubiaka.

Michał Kubiak rozpoczyna sezon reprezentacyjny z przytupem (fot. VolleyCafe.pl)

Kapitan reprezentacji Polski wyraził swoją opinię na temat Iranu i Irańczyków. Nie były to miłe słowa. W „Prawdzie Siatki” Michał Kubiak wyraził swój brak szacunku dla Persów, mówiąc m.in., że dla niego ten naród nie istnieje oraz że to fatalni, chamscy i złośliwi ludzie. No i rozpętała się burza. Tradycyjnie już pojawiła się grupa obrońców polskiego przyjmującego i duża garść jego przeciwników, którzy nie pozostawili na nim suchej nitki.

W efekcie dziś Polski Związek Piłki Siatkowej wydał oficjalne oświadczenie, w którym czytamy, że każdy ma prawo do własnego zdania i własnej opinii. Jednocześnie czytamy, że siatkarz przeprasza, jeśli jego słowa zostały opacznie zrozumiane. Jaki z tego morał? Już sam fakt, że takie pismo zostało przekazane opinii publicznej najlepiej świadczy o tym, że Kubiakowi udało się wywołać burzę wykraczającą daleko poza siatkówkę.

Moje podstawowe pytanie brzmi: po co? Tak, zgadzam się z Kubiakiem. Każdy ma prawo do posiadania własnej opinii. Tylko czy koniecznie trzeba się nią dzielić ze światem? Czy wypowiedzenie tych słów w jakiś sposób przysporzyły naszemu zawodnikowi sławy czy chluby? Czy jakkolwiek zmieni to podejście Irańczyków do Polaków? Albo czy dzięki tym słowom przynajmniej sędziowie siatkarscy będą od teraz inaczej interpretować zachowania Persów? Nie sądzę…

Funkcja kapitana reprezentacji Polski zobowiązuje. Powinna być powierzana nie tylko zawodnikowi, który jest odpowiedzialny za mobilizację drużyny na boisku i dobre kontakty sztabu szkoleniowego z siatkarzami. Kapitan powinien być osobą odpowiedzialną również za wizerunek drużyny narodowej i cieszyć się nieposzlakowaną opinią. Powinien nim być człowiek, który jest najlepszym dyplomatą na boisku i poza nim.

Czy taką osobą jest Michał Kubiak? Niestety nie. Może trzeba się zastanowić nad zmianą kapitana?